Wczoraj wieczorem trafił do nas Tadzik. Psiak, który od długiego czasu błąkał się na przedmieściach Połańca. Był dokarmiany przez dobrego człowieka, zimne, mroźne noce mógł schronić się w stodole, albo komórce. Od wczoraj Tadzik mieszka w hotelu dla psów, dziś byliśmy u lekarza.
Psiak został zaczipowany, zaszczepiony przeciw wściekliźnie ( wcześniej był odrobaczony), przed nami kolejne szczepienia i kastracja. Lekarz ocenił go na 5-6 lat. Tadzik bardzo dzielnie i grzecznie zachowywał się w gabinecie, przy szczepieniu i czipowaniu nawet nie mruknął. Dopiero poznajemy się, ale psiak ma zaufanie do człowieka, nie boi się. Tadzik ma stosunkowo krótkie łapki, ale jest dość masywnym psiakiem, waży prawie 18 kg.
Jeśli możesz dać mu dom stały, albo tymczasowy dzwoń:
tel. 601 47 04 40 adopcja Kraków i okolice, adopcja tylko do domu lub mieszkania, buda WYKLUCZONA!

AUTORKA: Magda Hejda
